Znajdując się, egzystując w świecie materialnym, odbieramy rzeczywistość poprzez zmysły; czując, patrząc, słysząc. Zmysły te, nie są zaprogramowane na odbiór świata niematerialnego. Wszystko posiada swoje przeciwieństwo; tak jak istnieje; głupota i mądrość, młodość i starość, brzydota i piękno, tak istnieje świat równoległy, świat pozornie, niedostępny dla nas, będących tutaj, na ziemi. Współczesne nurty myślowe często analizują to, co dzieje się z nami; kiedy śnimy, podczas medytacji, czy będąc w stanie hipnotycznym w odmiennym stanie świadomości, gdy wyłączając zmysły, jak antena radiowa, przestawiamy się i odbieramy coś, co było niemożliwe do odebrania na jawie. A kiedy to już znajdziemy się w tym odmiennym stanie świadomości, wtedy, wyłączamy się ze świata materialnego i łączymy z niezwykłym światem duchów, energii, które zamieszkują odmienne rzeczywistości. I właśnie, to połączenie, którego to wszyscy doświadczamy, ta umiejętność, którą wszyscy posiadamy, jednak nie zawsze potrafimy z niej korzystać, to jest to, czego na wyższym poziomie energetycznym, doświadcza szaman, wróżka, a więc przekaźnik informacji, podczas medytacji, wykonywania rytuału czy pytając Tarota o radę. Postarajmy się nie wpadać w sidła jakie zastawia na nas nasz pragmatyczny umysł, który neguje istnienie, wszystkiego, co jeszcze nie zostało do końca zbadane i dlatego uznane za dziwne, niemożliwe, nie mające racji istnienia, przez ludzi, których bezmyślnie uznaliśmy za nasze autorytety. Pamiętajmy, że każdy, kogo uznaliśmy za nasz autorytet, jest tylko człowiekiem, takim samym jak my. Postarajmy się otworzyć na ten świat, by dostrzec jego duszę. Wsłuchując się w jego ciszę, spróbujmy usłyszeć to, co chce nam przekazać, docierając do głębszych pokładów naszej intuicji, odnajdując wewnętrzne odpowiedzi.